Okrągły Stół dla Ochrony Zdrowia: Mocne wystąpienie dr. Marka Tomkowa podczas debaty o przyszłości polskiej opieki zdrowotnej.

14 lipca 2026 r. w Sejmie odbyło się spotkanie pod hasłem „Okrągły Stół dla Ochrony Zdrowia”. Celem debaty było zainicjowanie konkretnego dialogu i wypracowanie strategii naprawy niewydolnego systemu. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, parlamentarzyści, reprezentanci NFZ, eksperci, pacjenci oraz przedstawiciele samorządów zawodów medycznych.

Dyskutowano przede wszystkim o odpolitycznieniu ochrony zdrowia, stabilizacji finansów NFZ i przesunięciu ciężaru leczenia ze szpitali do przychodni. Eksperci podkreślali, że system musi wreszcie skupić się na pacjencie i profilaktyce. Zwrócono też uwagę na pilną potrzebę odciążenia lekarzy poprzez szersze wykorzystanie kompetencji innych zawodów medycznych.

Mocny głos w debacie zabrał Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, dr Marek Tomków. Przypomniał, że środowisko farmaceutyczne to 40 tysięcy profesjonalistów nadzorujących rynek o wartości 70 miliardów złotych. Zauważył przy tym ogromną dysproporcję w politycznej reprezentacji farmaceutów w stosunku do lekarzy, co od lat blokuje wprowadzenie niezbędnych zmian.

Prezes Tomków punktował marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Wskazał m.in. na:

  • Brak uregulowań pozwalających na rozliczenie nadmiarów technologicznych w aptekach, co generuje wielomilionowe straty od kilkunastu lat.
  • Przerażającą skalę utylizacji leków – tylko z 3 tysięcy aptek oddano 700 ton leków do zniszczenia, w tym wiele preparatów z dobrą datą ważności.
  • Brak recepty kontynuowanej oraz przepisywanie darmowych leków na roczne zapasy, co potęguje problem gromadzenia, a następnie wyrzucania medykamentów.

„Dajcie szansę farmaceutom, dajcie państwo szansę opiece farmaceutycznej” – apelował do rządzących. Podkreślił, że usługi takie jak przeglądy lekowe, badania przesiewowe w aptekach (cukrzyca, nadciśnienie) czy obecność farmaceutów klinicznych na oddziałach, to szansa na miliardowe oszczędności, na których pacjent tylko zyska.

Wystąpienie dr. Marka Tomkowa (wideo):

 

Zapis całej debaty jest dostępny na stronach Sejmu

Koniec darmowej pracy. Apteki wdrażają reformy na własny koszt

Marek Tomków przypomniał o wieloletnim zaangażowaniu aptekarzy, którzy przez trzy dekady brali na siebie ciężar funkcjonowania systemu bez wsparcia państwa. Według niego planowane obecnie stawki za dyżury to jedynie symboliczne nadrabianie zaległości.

„Reprezentuję farmaceutów i aptekarzy, którzy przez 30 lat dyżurowali za darmo. 240 złotych za godzinę to o 240 złotych więcej, niż państwo polskie przekazało w ciągu ostatnich 30 lat na opiekę farmaceutyczną” – zaznaczył.

Prezes NRA podkreślił też sprawność sektora aptecznego, który błyskawicznie wdraża najtrudniejsze projekty cyfrowe państwa, samemu pokrywając koszty ich organizacji.

„Jak nam się mówi, że mamy w 12 tygodni zrobić e-receptę, to robimy w 12 tygodni e-receptę. Jak podział recepty między aptekami miał być na wczoraj, to jest na wczoraj. Nikt nie pyta, ile to kosztuje. My te wszystkie koszty ponosimy – jako przedsiębiorcy i jako farmaceuci” – mówił.

Gorzkim podsumowaniem wieloletnich obietnic kolejnych rządów były słowa:

„Za każdym razem, kiedy nie mogę zasnąć, myśląc o tym, w jakim stanie jest polski system ochrony zdrowia, liczę sobie wszystkich ministrów zdrowia, którzy mówili, że jesteśmy ważnym elementem systemu. Wczoraj doszedłem do dwunastu, dalej nie mogłem zasnąć, zacząłem liczyć wiceministrów. Kolejnych dwunastu. Po ośmiu dyrektorach departamentu udało mi się zasnąć spokojnie.”

Gdzie uciekają miliardy? Drastyczny obraz marnotrawstwa leków

W trakcie debaty padła odważna teza: polski system nie cierpi na brak pieniędzy, lecz na ich marnowanie. Prezes NRA wskazał na luki podatkowe koncernów, przegrane arbitraże i brak kontroli nad wydatkami.

Przykładem są tony leków lądujące w śmieciach. Tylko z jednej czwartej aptek odebrano 700 ton preparatów, często z ważną datą przydatności. To efekt wadliwej „recepty rocznej” i braku mechanizmu recepty kontynuowanej.

„Jesteśmy jedynym krajem, który daje 8,5 miliona ludzi 4 tysiące leków za darmo na roczną receptę. (…) Przy czterech różnych lekach pacjent potrafi mieć w domu do 100 opakowań darmowego leku” – tłumaczył dr Tomków, wspominając o pacjencie, który zgromadził zapas Ozempicu na 15 lat. Ostrzegł, że darmowe programy w tej formie grożą fizycznym brakiem leków na półkach.

Wytknął również NFZ opieszałość w rozliczaniu tzw. nadmiarów technicznych. Przez brak prostych procedur rok w rok marnuje się około 150 milionów złotych.

„Dajcie nam szansę – my wiemy, jak to zrobić”

Podsumowując, Prezes NRA zaapelował o odważne decyzje i wykorzystanie potencjału farmaceutów. Przypomniał, jak sprawnie apteki wdrożyły system szczepień ochronnych.

Kolejnym krokiem powinny być badania profilaktyczne, przeglądy lekowe i wprowadzenie farmaceutów klinicznych do szpitali. Takie rozwiązania na świecie sprawdzają się od lat, przynosząc oszczędności i poprawiając bezpieczeństwo pacjentów.

„Wszyscy na świecie wiedzą, że przy tak dużych wydatkach na leki robi się przeglądy lekowe. W Polsce – nie do wprowadzenia od 30 lat. Jak trzeba było wprowadzić pigułkę dzień po? Pięć dni i było po robocie. (…) Dzisiaj wszystkie partie będą mówiły o tym, w jaki sposób dokładać pieniędzy. My mówimy o tym, żeby nie marnować tych, które już tam są” – apelował Marek Tomków.

Finał wystąpienia był mocnym wezwaniem do polityków:

„Dajcie szansę farmaceutom. Dajcie szansę opiece farmaceutycznej. Wypuśćcie na oddziały farmaceutów klinicznych. Tam leżą miliardy, które my przynosimy. Bez straty dla pacjenta. Dajcie nam szansę. A my – cytując polityków – wiemy, jak to zrobić.”

Debata zakończyła się prośbą o nadsyłanie konkretnych postulatów do końca lipca. Wszystkie rozwiązania mają trafić do Ministerstwa Zdrowia jako gotowy wkład w systemową reformę.

Podziel się !
  • Nowy Lek