Dostępność
Aktualności 4 września 2026

Komunikat Naczelnej Rady Aptekarskiej w sprawie wykorzystania środków programu FERS na szkolenia farmaceutów

Naczelna Rada Aptekarska nie zgadza się z zarzutem, jakoby samorząd zawodu farmaceuty pozostawał bierny albo zaniechał możliwości pozyskania środków programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego (FERS) na kształcenie farmaceutów.

Ocena działań poszczególnych samorządów zawodów medycznych wymaga uwzględnienia nie tylko dostępnego dofinansowania, lecz także liczebności danego samorządu, jego zaplecza finansowego, kadrowego i organizacyjnego, ustawowych uprawnień do prowadzenia określonych form kształcenia oraz ryzyka związanego z przyjęciem odpowiedzialności beneficjenta projektu.

Działania podjęte przez Naczelną Radę Aptekarską

Na zaproszenie Ministerstwa Zdrowia, w listopadzie i grudniu 2025 r., Naczelna Rada Aptekarska przeprowadziła szerokie konsultacje z pracownikami i właściwymi departamentami Ministerstwa Zdrowia dotyczące możliwości wykorzystania środków FERS na szkolenia dla farmaceutów.

Jednocześnie należy wyraźnie podkreślić, że Ministerstwo Zdrowia, zapraszając samorząd zawodu farmaceuty do przedstawienia propozycji projektu, nie narzuciło Naczelnej Radzie Aptekarskiej indywidualnego limitu kwotowego środków, o które mogłaby się ubiegać w ramach programu FERS. Takiego ograniczenia nie ustanowiono również wobec innych organizacji gotowych podjąć się realizacji tego zadania. Zakres rzeczowy i wartość projektu mogły zostać zaproponowane odpowiednio do rozpoznanych potrzeb szkoleniowych oraz możliwości organizacyjnych wnioskodawcy.

Ministerstwo Zdrowia wykazało w toku rozmów dużą otwartość na przedstawiane propozycje, możliwe warianty projektu oraz postulaty Naczelnej Rady Aptekarskiej. Konstruktywne podejście przedstawicieli Ministerstwa i ich gotowość do poszukiwania odpowiednich rozwiązań należy ocenić jednoznacznie pozytywnie.

Decyzja NRA o nieprzystępowaniu do projektu w charakterze beneficjenta wiodącego nie wynikała zatem z ograniczeń kwotowych lub braku elastyczności po stronie Ministerstwa Zdrowia. Była rezultatem wielomiesięcznej analizy ryzyka, możliwości organizacyjnych samorządu oraz ustawowych ograniczeń dotyczących samodzielnego prowadzenia określonych form kształcenia.

Przeprowadzone analizy obejmowały między innymi:

  • określenie możliwej grupy docelowej i zakresu szkoleń;
  • ocenę zainteresowania farmaceutów poszczególnymi formami kształcenia;
  • analizę dostępności uczelni i innych uprawnionych jednostek szkolących;
  • ocenę możliwości przeprowadzenia szkoleń w terminach określonych przez program;
  • analizę dostępności odpowiedniej liczby opiekunów specjalizacji;
  • analizę zasad finansowania, kwalifikowalności wydatków i odpowiedzialności beneficjenta;
  • ocenę ryzyka nieosiągnięcia wskaźników, korekt finansowych i zwrotu środków;
  • ocenę konsekwencji finansowych nieukończenia specjalizacji przez uczestnika w terminie wyznaczonym w projekcie.

Naczelna Izba Aptekarska zatrudniła ponadto wyspecjalizowany podmiot zewnętrzny, któremu powierzono szczegółową analizę projektu oraz przygotowanie rekomendacji dotyczącej możliwego modelu jego realizacji.

Pierwotne założenia przewidywały objęcie wsparciem od 2 000 do 10 000 farmaceutów w latach 2026–2029. Wartość projektu miała wynosić od 12 do 56 mln zł, przy poziomie dofinansowania wynoszącym 97%.

W toku dalszych rozmów zakres przedsięwzięcia został istotnie ograniczony, a jego wartość zmniejszona z pierwotnych kilkudziesięciu milionów do kilku milionów złotych. Pomimo tej redukcji zewnętrzny doradca wydał negatywną rekomendację dla przystąpienia NIA do projektu w charakterze beneficjenta wiodącego.

W analizie wskazano między innymi na:

  • niewspółmierność skali projektu do potencjału organizacyjnego NIA;
  • brak rozbudowanej, stałej jednostki przeznaczonej do zarządzania wielomilionowymi projektami unijnymi;
  • ograniczone rezerwy finansowe na pokrycie kosztów niekwalifikowalnych, korekt, kar oraz okresowego prefinansowania działań;
  • ryzyko nieosiągnięcia wymaganych wskaźników rekrutacji i ukończenia szkoleń;
  • ryzyko opóźnień wynikające z konieczności powierzenia zasadniczej części realizacji podmiotom zewnętrznym;
  • realne trudności z pozyskaniem odpowiedniej liczby opiekunów specjalizacji;
  • ryzyko nieukończenia specjalizacji przez uczestników w terminie określonym przez program;
  • ryzyko powstania obowiązku obciążenia specjalizanta pełnym kosztem szkolenia, gdyby nie ukończył specjalizacji w wąskim terminie kwalifikowalności wydatków przewidzianym dla projektu;
  • długoterminowe ryzyko kontrolne, finansowe i reputacyjne.

Najważniejszą konkluzją przeprowadzonej analizy było stwierdzenie, że niski wkład własny, wynoszący formalnie 3%, nie oznacza niskiego ryzyka finansowego. Koszty niekwalifikowalne, wydatki zakwestionowane podczas kontroli, konieczność prefinansowania działań, nieosiągnięcie wskaźników lub opóźnienia w realizacji mogłyby doprowadzić do obciążeń znacznie przekraczających formalny wkład własny.

Ostatecznie wydano negatywną rekomendację dla realizacji projektu przez NIA w charakterze beneficjenta wiodącego. Zalecono natomiast udział w projekcie jako partner wspierający, przy powierzeniu roli beneficjenta wiodącego podmiotowi posiadającemu odpowiednie uprawnienia szkoleniowe, doświadczenie w realizacji projektów europejskich oraz zaplecze finansowe i organizacyjne.

Po zakończeniu analiz Naczelna Rada Aptekarska poinformowała Ministerstwo Zdrowia o podjętej decyzji. Nastąpiło to podczas spotkania, na którym szczegółowo przedstawiono przyczyny, dla których NRA nie podejmie się realizacji projektu jako beneficjent wiodący i nie zaakceptuje ryzyk finansowych, organizacyjnych, prawnych oraz rozliczeniowych związanych z takim modelem.

Ministerstwu Zdrowia przedstawiono również wyniki rozpoznania rynku szkoleniowego, ograniczenia ustawowe samorządu zawodu farmaceuty, problemy związane z dostępnością uczelni i opiekunów specjalizacji oraz ryzyko nieukończenia szkoleń w terminach wymaganych przez program. Decyzja NRA była zatem znana Ministerstwu Zdrowia i została szczegółowo uzasadniona.

Różnica skali poszczególnych samorządów

Dla zobrazowania różnicy skali należy wskazać, że Naczelna Izba Lekarska obejmuje 221 286 aktualnych członków izb lekarskich – lekarzy i lekarzy dentystów. Centralny Rejestr Pielęgniarek i Położnych obejmuje natomiast 377 301 zarejestrowanych pielęgniarek i położnych. Dla porównania ostatnie opublikowane zbiorcze dane, których źródłem była Naczelna Izba Aptekarska, wskazywały 39 573 farmaceutów posiadających prawo wykonywania zawodu.

Naczelna Rada Aptekarska nie twierdzi, że liczebność samorządu automatycznie przesądza o wysokości jego budżetu albo posiadanym zapleczu finansowym i organizacyjnym. Pokazuje jednak istotną różnicę w liczbie osób, które mogą potencjalnie skorzystać ze szkoleń. W przypadku liczniejszych zawodów łatwiejsze może być zrekrutowanie odpowiedniej liczby uczestników, utrzymanie zakładanej frekwencji oraz osiągnięcie wskaźników wymaganych w projekcie.

Istotne różnice w ustawowych uprawnieniach szkoleniowych

Samorząd pielęgniarek i położnych posiada znacznie szersze ustawowe możliwości samodzielnego organizowania kształcenia podyplomowego. Zgodnie z art. 75 ust. 1 pkt 3 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej okręgowe izby pielęgniarek i położnych zostały wprost wymienione jako organizatorzy kształcenia. Po uzyskaniu odpowiedniej akredytacji mogą również prowadzić specjalizacje.

Sytuacja samorządu zawodu farmaceuty jest odmienna. Na podstawie art. 45 ustawy o zawodzie farmaceuty szkolenie specjalizacyjne mogą realizować uczelnie prowadzące studia na kierunku farmacja, po uzyskaniu akredytacji CMKP. Z kolei art. 75 ust. 2 tej ustawy stanowi, że kursy kwalifikacyjne prowadzą jednostki szkolące oraz CMKP.

NIA i okręgowe izby aptekarskie mogą prowadzić działalność w zakresie doskonalenia zawodowego, jednak nie mogą samodzielnie zastąpić uczelni lub CMKP w prowadzeniu szkolenia specjalizacyjnego albo kursu kwalifikacyjnego.

Oznacza to, że w przypadku projektu obejmującego takie formy kształcenia NIA musiałaby powierzyć zasadniczą część jego wykonania uczelniom lub innym ustawowo uprawnionym jednostkom. Jednocześnie jako beneficjent pozostawałaby odpowiedzialna wobec instytucji finansującej za terminowość, osiągnięcie wskaźników, prawidłowość zamówień, kwalifikowalność wydatków oraz ewentualny zwrot środków.

Powstałaby zatem sytuacja, w której NIA ponosiłaby pełne ryzyko finansowe i rozliczeniowe, nie mając pełnej kontroli nad realizacją najważniejszych zadań.

Szczególne znaczenie miałaby przy tym dostępność opiekunów specjalizacji. Samo pozyskanie uczelni gotowej do prowadzenia szkolenia nie gwarantuje możliwości zapewnienia wystarczającej liczby odpowiednio wykwalifikowanych opiekunów, zwłaszcza przy jednoczesnym uruchamianiu dużej liczby miejsc w dziedzinach farmacji szpitalnej i klinicznej.

Brak opiekuna albo jego rezygnacja w trakcie szkolenia mogłyby prowadzić do opóźnień niezależnych zarówno od specjalizanta, jak i od NIA, a mimo to wpływać na wykonanie wskaźników projektu oraz kwalifikowalność poniesionych wydatków.

Weryfikacja rzeczywistego zapotrzebowania na szkolenia

Naczelna Rada Aptekarska nie ograniczyła się do analizy dokumentów programowych. Zwróciła się również do uniwersytetów medycznych z pytaniami dotyczącymi możliwości prowadzenia bezpłatnych szkoleń specjalizacyjnych, w szczególności w dziedzinie farmacji szpitalnej i farmacji klinicznej.

W ostatnim naborze przewidziano po 400 bezpłatnych miejsc w każdej z tych dziedzin. Mimo to część miejsc nie została wykorzystana. Większość uczelni nie była zainteresowana uruchomieniem dodatkowych szkoleń albo nie była w stanie zagwarantować przeprowadzenia pełnego cyklu specjalizacji w terminie zgodnym z okresem realizacji projektu FERS.

Dodatkową trudność stanowiło pozyskanie odpowiedniej liczby opiekunów specjalizacji. Przy planowanej skali projektu dostępna liczba osób posiadających wymagane kwalifikacje i mogących podjąć się prowadzenia specjalizantów mogłaby okazać się niewystarczająca. Ryzyko to dotyczyłoby szczególnie dziedzin, w których liczba aktywnych specjalistów oraz miejsc umożliwiających realizację programu specjalizacji jest ograniczona.

Istotnym problemem były również sztywne ramy czasowe programu FERS. Szkolenie specjalizacyjne musiałoby zostać ukończone i rozliczone w terminie wynikającym z projektu. W przypadku jego przekroczenia – także z przyczyn takich jak zmiana opiekuna, brak dostępnego miejsca stażowego, przerwa związana ze stanem zdrowia lub inne zdarzenia losowe – koszt szkolenia mógłby zostać uznany za niekwalifikowalny.

Stwarzałoby to realne ryzyko konieczności obciążenia specjalizanta pełnym kosztem szkolenia, jeżeli nie ukończyłby specjalizacji w wąskim terminie zakreślonym przez program. Rozwiązanie takie byłoby społecznie trudne do zaakceptowania, mogłoby zniechęcać farmaceutów do udziału w projekcie i prowadzić do sporów pomiędzy uczestnikami, jednostkami szkolącymi oraz beneficjentem.

Sprawdzono również zainteresowanie bezpłatnymi szkoleniami dotyczącymi szczepień ochronnych. Już w 2021 r. blisko 9 tys. farmaceutów zostało przeszkolonych do wykonywania szczepień przeciw COVID-19. Obecnie odpowiednie uprawnienia posiada kilkanaście tysięcy farmaceutów, przy czym ponad 9 tys. osób uzyskało je w ramach szkoleń bezpłatnych. Szkolenia były udostępniane bezpłatnie tak długo, jak długo występowało istotne zainteresowanie ze strony farmaceutów.

Analogiczne rozpoznanie przeprowadzono w odniesieniu do badań diagnostycznych oraz pierwszej pomocy. Propozycje bezpłatnych szkoleń w tych obszarach nie potwierdziły zapotrzebowania pozwalającego bezpiecznie przyjąć wieloletnie i wysokie wskaźniki uczestnictwa.

W projekcie FERS brak odpowiedniej liczby uczestników lub nieukończenie przez nich szkolenia nie jest wyłącznie problemem frekwencyjnym. Może skutkować nieosiągnięciem wskaźników, obniżeniem dofinansowania, korektą finansową, a w określonych przypadkach obowiązkiem zwrotu środków wraz z odsetkami. Przy wielomilionowej wartości projektu ryzyko takie mogłoby zagrozić stabilności finansowej całego samorządu zawodu farmaceuty.

Rekomendowany model współpracy jest obecnie realizowany

Negatywna rekomendacja dotycząca samodzielnego wystąpienia NIA jako beneficjenta wiodącego nie oznaczała rezygnacji ze środków europejskich. Oznaczała konieczność wyboru bezpieczniejszego modelu instytucjonalnego.

Od stycznia 2026 r. Naczelna Rada Aptekarska prowadzi rozmowy z jednym z uniwersytetów, który – we współpracy z NRA – ma realizować bezpłatne szkolenia dla farmaceutów finansowane z programu FERS. Zakładana wartość tego przedsięwzięcia wynosi kilkadziesiąt milionów złotych.

Model ten odpowiada rekomendacji zawartej w zewnętrznej analizie. Uczelnia dysponująca uprawnieniami szkoleniowymi, zapleczem dydaktycznym i doświadczeniem projektowym ma występować jako beneficjent wiodący, natomiast Naczelna Rada Aptekarska ma pełnić funkcję partnera merytorycznego i środowiskowego.

NRA oczekuje obecnie na ostateczne decyzje Ministra Zdrowia oraz zatwierdzenie projektu.

Podsumowanie

Naczelna Rada Aptekarska nie zaniechała możliwości wykorzystania środków programu FERS. Przeprowadziła wielomiesięczne konsultacje z Ministerstwem Zdrowia, zatrudniła wyspecjalizowany podmiot doradczy, przeanalizowała warianty projektu o różnej wartości, zbadała zainteresowanie farmaceutów i możliwości wykonawcze uczelni oraz oceniła ryzyka finansowe, organizacyjne i prawne.

O wynikach analiz i podjętej decyzji poinformowano Ministerstwo Zdrowia podczas spotkania, na którym szczegółowo omówiono przyczyny nieprzystąpienia przez NIA do projektu w charakterze beneficjenta wiodącego.

Decyzja ta była konsekwencją:

  • negatywnej rekomendacji eksperckiej;
  • ograniczonego zaplecza finansowego i organizacyjnego NIA;
  • mniejszej liczebności środowiska farmaceutów, a tym samym bardziej ograniczonej grupy potencjalnych uczestników;
  • ustawowego obowiązku powierzania kluczowych form kształcenia uczelniom lub CMKP;
  • realnych trudności z pozyskaniem odpowiedniej liczby opiekunów specjalizacji;
  • ryzyka nieukończenia specjalizacji w wąskim terminie wyznaczonym przez program;
  • ryzyka obciążenia specjalizanta pełnym kosztem nieukończonego w terminie szkolenia;
  • ryzyka nieosiągnięcia wskaźników oraz konieczności zwrotu środków;
  • odpowiedzialności za ochronę stabilności finansowej samorządu.

Była to decyzja odpowiedzialna, a nie przejaw bierności. Jednocześnie NRA podjęła działania zgodne z rekomendowanym modelem partnerskim i obecnie współpracuje z uczelnią nad projektem szkoleniowym o wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Celem pozostaje zapewnienie farmaceutom bezpłatnego dostępu do potrzebnych szkoleń, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka finansowego ponoszonego przez samorząd zawodu farmaceuty.

Naczelna Rada Aptekarska wysoko ocenia otwartość i konstruktywne podejście Ministerstwa Zdrowia podczas prowadzonych konsultacji oraz deklaruje dalszą współpracę nad bezpiecznym i efektywnym modelem wykorzystania środków FERS na szkolenia farmaceutów.