Dostępność
Aktualności 16 września 2026

Leki to nie słodycze, a apteki to nie markety. PGEU ostrzega przed skutkami deregulacji reklamy aptek

Grupa Farmaceutyczna Unii Europejskiej (PGEU), reprezentująca ponad 500 tys. farmaceutów pracujących w aptekach ogólnodostępnych w Europie, wystosowała list w sprawie planowanej w Polsce nowelizacji przepisów dotyczących reklamy aptek. Zmiany są przygotowywane w następstwie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-200/2024.

W piśmie z 15 września 2026 r. PGEU podkreśla, że reforma powinna pozostać w pełni zgodna z celami zdrowia publicznego i chronić strukturę systemu aptecznego. Organizacja wskazuje, że proporcjonalnym rozwiązaniem byłoby dopuszczenie wyłącznie neutralnej, faktograficznej informacji o lokalizacji, godzinach otwarcia i usługach zdrowotnych świadczonych w aptekach. Jednocześnie powinien obowiązywać zakaz reklamy konkretnych leków, promocji cenowych, programów lojalnościowych i reklamy porównawczej. PGEU zwraca również uwagę, że nadmierna deregulacja mogłaby wzmocnić pozycję dużych podmiotów kosztem małych, niezależnych aptek i ograniczyć dostępność opieki farmaceutycznej, zwłaszcza na obszarach wiejskich i mniej rentownych.

Naczelna Izba Aptekarska publikuje poniżej polskie tłumaczenie listu. Oryginalna wersja w języku angielskim jest dostępna w załączonym pliku PDF.

Treść listu (tłumaczenie)

Logo PGEU

Bruksela, 15 września 2026 r.

Dotyczy: ochrony zdrowia publicznego w planowanej reformie przepisów o reklamie aptek

Szanowni Państwo,

w imieniu Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej (PGEU), reprezentującej ponad 500 000 farmaceutów pracujących w aptekach ogólnodostępnych oraz około 200 000 aptek ogólnodostępnych w całej Europie, pragnę zwrócić Państwa uwagę na poważne zastrzeżenia dotyczące planowanej zmiany przepisów w zakresie reklamy aptek.

Mamy świadomość, że polski rząd, w następstwie niedawnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-200/2024, rozważa nowelizację obowiązujących przepisów określających zasady reklamy aptek.

Naszym nadrzędnym postulatem jest to, aby zmienione prawo pozostało w pełni spójne z celami ochrony zdrowia publicznego i zabezpieczało strukturę systemu aptecznego.

Wiele państw członkowskich UE już teraz stosuje obostrzenia dotyczące reklamy. Przykładowo Irlandia i Luksemburg ograniczają taką komunikację wyłącznie do informacji o charakterze faktograficznym. Ograniczenia lub zakazy obowiązują także w większości państw UE, w tym w Austrii, Belgii, Chorwacji, na Cyprze, w Czechach, Danii, Finlandii, we Francji, w Niemczech, Grecji, na Węgrzech, we Włoszech, na Malcie, na Łotwie, w Holandii, Portugalii, Rumunii, Słowenii, Hiszpanii oraz w Szwecji. W wielu przypadkach restrykcje te są dodatkowo powiązane z zawodowymi kodeksami etycznymi.

Wyważonym i solidnym pod względem prawnym rozwiązaniem byłoby dopuszczenie ograniczonej, neutralnej reklamy, ściśle zawężonej do informacji o charakterze faktograficznym na temat usług zdrowotnych świadczonych przez apteki stacjonarnie, niezwiązanych ze sprzedażą leków. Takie rozwiązanie odpowiadałoby wskazaniom zawartym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i respektowałoby zasadę proporcjonalności, a jednocześnie pozwalałoby zachować zawodową rolę farmaceutów.

Pragniemy również podkreślić, że leki nie są i nie powinny być traktowane jak zwykłe dobra konsumpcyjne. Prowadzona niedawno przez Europejską Agencję Leków oraz krajowe agencje leków kampania „Leki to nie słodycze” wskazuje, że leków nie wolno bagatelizować ani promować jako produktów związanych ze stylem życia. Wszelka reforma zasad reklamy w Polsce powinna być spójna z tym fundamentalnym przesłaniem w obszarze zdrowia publicznego. Promocja handlowa eksponująca konkurencję cenową lub oparta na marketingu emocjonalnym byłaby sprzeczna z tą zasadą.

Apteki ogólnodostępne zapewniają ciągłość dostaw, bezpieczeństwo stosowania leków, gotowość na sytuacje kryzysowe oraz bezpośredni nadzór fachowy. Nadmierna deregulacja reklamy grozi przekształceniem aptek w placówki o charakterze wyłącznie handlowym oraz nasileniem presji na konsolidację rynku. Duże grupy inwestycyjne, w tym potencjalnie zagraniczne, dysponujące znacznymi zasobami marketingowymi, mogłyby wzmocnić swoją pozycję kosztem małych, niezależnych aptek, które stanowią filar systemu ochrony zdrowia, zwłaszcza na obszarach słabiej rozwiniętych i oddalonych. Choć Trybunał wyjaśnił, że sama niezależność zawodowa nie może stanowić uzasadnienia dla całkowitego zakazu, pozostaje ona prawnie uzasadnionym celem, który można i należy chronić. Duże sieci korporacyjne i grupy wspierane kapitałem inwestorów dysponują potencjałem finansowym i wiedzą techniczną pozwalającymi prowadzić zaawansowane kampanie reklamowe i profilować pacjentów, zwłaszcza za pośrednictwem platform cyfrowych i mediów społecznościowych. Apteki niezależne nie są w stanie konkurować na tym polu. Bez silnych zabezpieczeń deregulacja reklamy mogłaby prowadzić do nieuczciwej konkurencji, w której o przewadze decydowałaby siła marketingowa, a nie jakość opieki zdrowotnej, co w konsekwencji skutkowałoby wzrostem koncentracji rynku i ograniczeniem dostępności na obszarach wiejskich lub mniej rentownych.

Z tych względów opowiadamy się za wyraźnym zakazem reklamy porównawczej. Niedopuszczalne powinny być komunikaty typu „sprzedajemy tańsze leki OTC” lub „nasze usługi są lepsze niż inne”. Porównawcza reklama cenowa grozi tym, że decyzje o zakupie leków będą podejmowane przede wszystkim ze względu na cenę, i może pobudzać nieracjonalną konsumpcję. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Euroaptieka (C-530/20) potwierdza, że państwa członkowskie mogą zgodnie z prawem ograniczać rabaty i mechanizmy promocyjne związane z lekami. Nawet w przypadku dopuszczenia ograniczonej reklamy promocyjne strategie cenowe i programy lojalnościowe mogą i powinny pozostać zakazane. Istotne jest ponadto zapewnienie spójności regulacyjnej. Trybunał skrytykował niespójności polskich regulacji, w szczególności w zakresie, w jakim niektóre leki OTC mogą być sprzedawane poza aptekami. Wszelka reforma powinna zatem unikać sytuacji, w której apteki podlegałyby surowszym ograniczeniom, podczas gdy inni sprzedawcy detaliczni korzystaliby z szerszej swobody promocyjnej. Jednocześnie, jeżeli ograniczenia w zakresie promocji leków OTC zostaną utrzymane wobec aptek, podobne zabezpieczenia służące ochronie zdrowia publicznego powinny obowiązywać wszystkich sprzedawców, tak aby zapewnić spójność przepisów i uczciwą konkurencję.

Naszym zdaniem proporcjonalny model legislacyjny to taki, który ograniczałby reklamę do neutralnych, faktograficznych informacji o lokalizacji, godzinach otwarcia oraz usługach zdrowotnych świadczonych stacjonarnie w aptekach, takich jak badania przesiewowe, szczepienia czy kampanie profilaktyczne. Należy natomiast zakazać reklamy konkretnych produktów leczniczych, promocji cenowych, systemów rabatowych, programów lojalnościowych, ofert łączonych oraz przekazów o charakterze porównawczym. Wszelkie dopuszczalne formy komunikacji musiałyby pozostawać obiektywne, nie wprowadzać w błąd i być zgodne z zasadą racjonalnego stosowania leków wynikającą z dyrektywy 2001/83/WE oraz z nowym prawodawstwem farmaceutycznym UE, które ma zostać wkrótce przyjęte.

Na koniec niezwykle ważne jest, aby reforma polskiego prawa nie podważyła w sposób niezamierzony stabilności sieci aptek. Sam Trybunał wskazał na rozwiązanie kompromisowe: ograniczoną, rygorystycznie uregulowaną komunikację, skoncentrowaną na usługach opieki zdrowotnej, w połączeniu z mocnymi zabezpieczeniami przed konkurencją cenową w odniesieniu do leków. Takie podejście chroni zdrowie publiczne, niezależność zawodową oraz zdolność małych, niezależnych aptek w Polsce do długofalowego funkcjonowania.

PGEU z zadowoleniem przyjęłaby możliwość omówienia przedstawionych zastrzeżeń z Państwem oraz z właściwymi służbami, a także przekazania dodatkowych danych i doświadczeń zebranych od farmaceutów pracujących w aptekach ogólnodostępnych w całej Europie.

Z wyrazami szacunku

Podpis dr Ilarii Passarani

 dr Ilaria Passarani

 Sekretarz Generalna PGEU

Oryginalne pismo PGEU